aspiracja

Coraz częściej pojawiają się w Polsce zajęcia tak zwanego creative writing, czyli kreatywnego pisania. Czym różnią się tego typu kursy od wiedzy jaką zdobywamy w szkole i w trakcie nauki na studiach filologii polskiej? Przede wszystkim kursy takie rozwijają naszą zdolność do używania wyobraźni przy konstruowaniu skomplikowanych tekstów, jakimi są teksty literackie, artykuły publicystyczne czy felietony. Jest to o tyle ważne, że dziś tak zwana kreatywność jest wysoce pożądana i przydaje się nie tylko w reklamie i marketingu, ale w każdej dziedzinie naszego życia. Ponadto kursy takie szlifują nasz język i styl w jakim piszemy. Uczą kiedy możemy się rozpisywać, a kiedy należy przygotować jak najbardziej zwięzły opis. Poza tym dają nam wiedzę specjalistyczną z zakresu konstrukcji powieści, scenariusza, czy innych rodzajów tekstów. Najlepsi kursanci bez problemu mogą współzawodniczyć z pisarzami i nic w tym dziwnego, bo przecież pisanie, to w dużej mierze warsztat – zdobycie odpowiedniego warsztatu i dobry pomysł zapewniają sukces. Nie warto myśleć, że wszystkiego jesteśmy w stanie nauczyć się sami – jeśli nasz rozwój będzie się wiązał w jakikolwiek sposób ze słowem pisanym warto rozejrzeć się za takim kursem. Rozbudzi wyobraźnię i pomoże rozwiać wątpliwości w naszej praktyce posługiwania się językiem.

Dla zdecydowanej większości współczesnej młodzieży zupełnie oczywistym jest, że szanse na odniesienie zawodowego sukcesu bez skończenia odpowiedniej uczelni są bardzo niskie. Oczywiście do założenia własnej firmy wyższe wykształcenie nie jest niezbędne i już niejeden młody przedsiębiorca poradził sobie w świecie tak dużej konkurencyjności po prostu swoim know-how oraz ambicją i zapałem. Ale wciąż, nie oznacza to, że założony przez niego biznes nie mógłby przynieść jeszcze większych korzyści, jeśli jego właściciel jednak zdecydowałby się na skończenie studiów na kierunku ekonomii i zarządzania. Bez wątpienia jednak patrząc na osoby nie aspirujące do własnej działalności gospodarczej stwierdzić można, że ich szanse na rynku pracy bez wyższego wykształcenia są bardzo słabe i mogą liczyć wyłącznie na zatrudnienie w zawodach nie wymagających szczególnych kwalifikacji. Aby liczyć na prawdziwie wymagające zatrudnienie w niesamowicie perspektywicznej firmie o dużych aspiracjach, trzeba wyróżniać się wiedzą, a tę zdobywa się dzisiaj praktycznie tylko na studiach.