Programy kształcenia wydają się być nastawione na reprodukowanie kultury oraz takież oddziaływania na struktury mentalne”. Rozumowanie przez analogię jest tu, jak sądzę, uzasadnione. Można rozciągnąć je również na grupę holenderską. Poza prostą zbieżnością cech (praktyczność dostrzeżona tak w holenderskiej, jak amerykańskiej grupie) i dominującego modelu kształcenia („Praktyka myślenia” za­równo w USA, jak w Szwecji), wskazać można liczne pokrewieństwa kulturowe, przybliżające ku sobie te trzy społeczne rzeczywistości. Ma w tym swoje znaczenie duży procent szwedzkich i holenderskich osie­dleńców, którzy w XIX i XX wieku kształtowali wizerunek Ameryki, istotne są też aktualnie liczne powiązania gospodarcze pomiędzy Szwe­cją, Holandią i USA. Podobieństwa odnaleźć można we wzorach życia i stylu samoorganizowania się społecznego. Na przykład gotowość do stowarzyszania się, pracy w organizacjach społecznych charakteryzuje wszystkie te społeczeństwa. Do czego prowadzi zastosowana tu ana­logia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *